facebook
Zapraszamy na nasz blog
Młodzieżowe Media obywatelskie
"nic o nas nic bez nas"
Wasilków online
Gimnazjum im. ks. Wacława Rabczyńskiego w Wasilkowie


Gimnazjum im. ks. Wacława Rabczyńskiego w Wasilkowie
Gimnazjum im. ks. Wacława Rabczyńskiego w Wasilkowie








Kronika szkoły

Druga wizyta w Stadtbergen 30 marzec – 5 kwietnia 2008

W dniach od 30 marca do 5 kwietnia 2008r. odbyła się druga wizyta w Stadtbergen, w której tym razem uczestniczyło 6 uczniów z naszej szkoły ; Ada Lasota, Agnieszka Putko, Michał Olszyński, Mateusz Owsiejczuk oraz ja, czyli Joanna Jarmołowicz.

Pierwszego dnia poznaliśmy rodziny, u których mieliśmy mieszkać. Po rozpakowaniu bagaży wszyscy spotkaliśmy się na wesołym miasteczku. W poniedziałek rano w zaprzyjaźnionej szkole w Stadtbergen odbył się apel powitalny. Uczniowie przygotowali krótką część artystyczną, z czego najbardziej podobał mi się występ zespołu perkusistów. Następnie zostaliśmy zaproszeni przez burmistrza miasta do ratusza, gdzie podczas spotkania z wiceburmistrzem Stadtbergen pani dyrektor Borkowska wręczyła prezent od burmistrza Wasilkowa, pana Antoniego Pełkowskiego. Była to mała rzeźba łosia – symbol naszego miasta.

Następnego dnia zaplanowano dla nas praktyki w różnych zakładach pracy. Było to bardzo ciekawe doświadczenia i można było nabyć nowe umiejętności. Mieliśmy praktyki w stolarni, zakładzie farmaceutycznym, piekarni a ja odbyłam praktykę w kwiaciarni, dzięki czemu nauczyłam się robić bukiety.

Środa była dniem wycieczek. Z samego rana pojechaliśmy do malowniczej miejscowości położonej u podnóża Alp gdzie zwiedzaliśmy mały zakład produkujący ser. Ciekawostką było to , że ser produkowany jest z mleka pochodzącego od krów, które karmione są tylko trawą i sianem. Mieliśmy okazję spróbować takie mleko – rzeczywiście jest pyszne. Następnie udaliśmy się na południe Bawarii , gdzie zwiedzaliśmy znany na całym świecie zamek Linderhof, wybudowany na zlecenie króla Ludwika II. Mimo że tego dnia było bardzo zimno i nawet padał śnieg, wycieczka była bardzo udana.

Czwartek był również dniem pełnym wrażeń. Rano oglądaliśmy szkolne sale i uczestniczyliśmy w paru lekcjach a nasi nauczyciele zwiedzili firmę Kuka”. Około godziny 11 pojechaliśmy do stolicy Bawarii- Monachium. Zwiedziliśmy tam salon BMW z pięknymi okazami samochodów i motocykli. Mieliśmy również okazje zobaczyć stadion Olimpijski z 1972 roku. Po autokarowym rejsie po mieście mieliśmy czas wolny i każdy chciał kupić jakieś pamiątki do domu. Po powrocie do Stadtbergen zaczęliśmy się przygotowywać do wyjścia na dyskotekę. Odbyła się ona w budynku – tzw. klubie młodzieżowym należącym do szkoły. Zostaliśmy bardzo serdecznie ugoszczeni, dostaliśmy napoje oraz sałatki. Dyskotekę prowadził Chris, jeden z naszych kolegów. Myślę, że sprawdził się w roli DJ. Mimo, że nie znaliśmy niektórych piosenek, (ponieważ były niemieckie) zabawa była świetna. Od razu po dyskotece rozeszliśmy się do domów, ponieważ następnego dnia musieliśmy być wcześnie rano w szkole.

W piątkowy poranek spotkaliśmy się w sali kuchennej (sala lekcyjna, która była przystosowana do przyrządzania potraw i gotowania), aby przygotować lunch dla nas i naszych nauczycieli. Każda z grup robiła inną potrawę. Po zjedzeniu tych wszystkich pyszności mieliśmy kilka godzin wolnego. Ostatni wieczór, który spędziliśmy w Stadtbergen postanowiliśmy spędzić razem w gronie naszych gospodarzy i gości z Włoch. Poszliśmy do wesołego miasteczka, gdzie szaleliśmy na całego. Natomiast nasi opiekunowie – nauczyciele prezentowali swoje kulinarne zdolności na wieczorze pożegnalnym. Przedstawiciele z Niemiec , Włoch i Polski mieli przygotować tradycyjną, regionalną potrawę. Wszystkim bardzo smakowała „ babka ziemniaczana” przygotowana przez nasze panie.

W końcu nadeszła sobota, a wraz z nią czas powrotu do domu. Ze względu na długą podróż do Wasilkowa musieliśmy wcześnie wstać. Po śniadaniu pojechaliśmy do szkoły, gdzie pożegnaliśmy się z rodzinami i nowymi kolegami. Łzy lały się strumieniami. Obiecaliśmy sobie pisać do siebie, utrzymywać kontakt i nigdy nie zapomnieć o sobie. To były piękne dni, które pozostaną w moim sercu do końca życia. Później już tylko bus, samolot, autobus i znowu Wasilków, dom, rodzice no i… szkoła.

Joanna Jarmołowicz IId



Druga wizyta w Stadtbergen 30 marzec - 5 kwietnia 2008 - fotogaleria
(aby powiększyć zdjęcie, kliknij na miniaturkę)
 
przed samolotem do Stadtbergen przyjechaliśmy do szkoły ciepłe powitanie z przyjaciółmi
przed samolotem do Stadtbergen przyjechaliśmy do szkoły ciepłe powitanie z przyjaciółmi
wspólne powitalne zdjęcie pierwsze kroki w zaprzyjaźnionej szkole powitanie przygotowane przez szkołę podstawową
wspólne powitalne zdjęcie pierwsze kroki w zaprzyjaźnionej szkole powitanie przygotowane przez szkołę podstawową
bardzo podobał się nam występ zespołu perkusistów ciepłe powitanie w języku polskim, włoskim i angielskim występ zespołu tanecznego
bardzo podobał się nam występ zespołu perkusistów ciepłe powitanie w języku polskim, włoskim i angielskim występ zespołu tanecznego
podczas powitalnego przedstawienia idziemy z wizytą do Ratusza Miejskiego powitanie przez wice burmistrza Stadtbergen
podczas powitalnego przedstawienia idziemy z wizytą do Ratusza Miejskiego powitanie przez wice burmistrza Stadtbergen
pani dyrektor Borkowska wręczyła panu burmistrzowi rzeźbę przedstawiającą łosia- symbol Wasilkowa Zwiedzamy Augsburg W szkole podczas rozmów nad programem „ Sokrates Comenius”
pani dyrektor Borkowska wręczyła panu burmistrzowi rzeźbę przedstawiającą łosia- symbol Wasilkowa Zwiedzamy Augsburg W szkole podczas rozmów nad programem „ Sokrates Comenius”
pani dyrektor szkoły - Mrs Fink otrzymuje prezent od naszej szkoły – rzeźbę łosia podczas prezentacji dotyczącej sytuacji zatrudnienia w Niemczech z wizytą u przyszłych nauczycieli
pani dyrektor szkoły - Mrs Fink otrzymuje prezent od naszej szkoły – rzeźbę łosia podczas prezentacji dotyczącej sytuacji zatrudnienia w Niemczech z wizytą u przyszłych nauczycieli
Michał na praktyce w zakładzie stolarskim tak wyglądają zapracowane ręce Asia na praktyce w kwiaciarni
Michał na praktyce w zakładzie stolarskim tak wyglądają zapracowane ręce Asia na praktyce w kwiaciarni
po paru godzinach pracy –Asia  zna się na wielu rzeczach związanych z uprawą kwiatów pani dyrektor Borkowska czuła się jak w swoim królestwie w zakładzie produkującym ser
po paru godzinach pracy –Asia zna się na wielu rzeczach związanych z uprawą kwiatów pani dyrektor Borkowska czuła się jak w swoim królestwie w zakładzie produkującym ser
w zakładzie produkującym ser w tym sklepie można było kupić świeży  ser zamek w  Linderhof
w zakładzie produkującym ser w tym sklepie można było kupić świeży ser zamek w Linderhof
zamek piękna aleja na terenie zamku z wizytą w fabryce robotów „ KUKA”
zamek piękna aleja na terenie zamku z wizytą w fabryce robotów „ KUKA”
w fabryce robotów idziemy zwiedzać salon BMW ten motor w sam raz dla mnie…
w fabryce robotów idziemy zwiedzać salon BMW ten motor w sam raz dla mnie…
… a dla mnie ten samochód z wieży widokowej na stadionie olimpijskim podczas zwiedzania szkoły nauczyciele …..
… a dla mnie ten samochód z wieży widokowej na stadionie olimpijskim podczas zwiedzania szkoły nauczyciele …..
…. brali czynny udział w zajęciach podczas dyskoteki czekał na uczniów mały poczęstunek przygotowujemy lunch dla nas i dla nauczycieli
…. brali czynny udział w zajęciach podczas dyskoteki czekał na uczniów mały poczęstunek przygotowujemy lunch dla nas i dla nauczycieli
w kolejce po swoją porcję smakowicie pachnie wieczorem nauczyciele prezentowali….
w kolejce po swoją porcję smakowicie pachnie wieczorem nauczyciele prezentowali….
…. swoje umiejętności kulinarne ostatni wypad do wesołego miasteczka pożegnalne zdjęcie
…. swoje umiejętności kulinarne ostatni wypad do wesołego miasteczka pożegnalne zdjęcie
 
Powrót



gimnazjum, szkoła, szkolnictwo, klasa, klasy, uczeń, uczniowie, oceny, rodzice, oświata, Wasilków, ksiądz, Rabczyński,Samorząd Uczniowski, lekcje, lekcja
Gimnazjum im. ks. Wacława Rabczyńskiego w Wasilkowie